
W postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego nie można uznać referencji wystawionej przez samego siebie. Urząd ds. Zamówień Publicznych (ÚVO) potwierdził to w nawiązaniu do Ogólnych wytycznych metodologicznych nr 4/2026.

Podstawowym problemem jest sytuacja, w której jedna osoba prawna realizuje zlecenie na własny rachunek, a następnie sama wystawia zaświadczenie o jego pomyślnym zakończeniu. Takie postępowanie stanowi faktyczną ocenę własnej działalności, co jest sprzeczne z sensem i celem referencji.

Referencje w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego nie służą bowiem wyłącznie formalnemu potwierdzeniu dotychczasowego doświadczenia. Ich głównym zadaniem jest wykazanie, że oferent lub kandydat dysponuje niezbędnymi zasobami materialnymi i kadrowymi, zdolnością techniczną oraz wystarczającym doświadczeniem do realizacji przedmiotu zamówienia. Jednocześnie mają one potwierdzić, że w przeszłości oferent potrafił należycie i w sposób zadowalający wywiązać się ze swoich zobowiązań wobec odbiorcy.

Istotnym warunkiem jest zatem istnienie niezależnego odbiorcy. Musi to być osoba inna niż sam oferent lub podmiot ubiegający się o udział w zamówieniu publicznym.

Z powyższego wynika, że na przykład prace budowlane realizowane w ramach własnego projektu deweloperskiego nie mogą być następnie wykazane jako zlecenie referencyjne. Sam fakt, że spółka pomyślnie zrealizowała projekt, nie wystarcza – jeśli prace wykonywała na własny rachunek, brakuje niezależnego odbiorcy, który mógłby obiektywnie potwierdzić ich prawidłowe wykonanie.